Artykuły
Galeria
GRA
Losowe zdjęcie
O nas
Linki



EKO.naszekalety.eu



HISTORIA.naszekalety.eu

Znajdź na stronie
Rozkład jazdy Busa
Pogoda
Goście
Wszystkich gości :   17916

Dziś nas odwiedziło :  153

 
Zajrzyj na nasz profil na FB







Jak Ekolog z Ekologiem

Temat : Jak Ekolog z Ekologiem

Kategoria :  Aktualności       Data : 2014-09-21 19:50:58

Wrześniowy weekend 20-21. 09.2014 spędziliśmy bardzo aktywnie biorąc udział w konferencji wyjazdowej "Jak Ekolog z Ekologiem". Konferencja ta odbyła się w celu nawiązania współpracy z Ustrońskim Klubem Ekologicznym.

20. osobowa grupa wyruszyła z Kalet już przed 7 rano, jeszcze dzień nie wstał na dobre, a nasi dzielni ekolodzy już byli w trasie. Pod świetną opieką profesjonalnego kierowcy Pana Piotra Ciuka na miejsce dojechaliśmy znacznie przed czasem.  Zostaliśmy poinformowani, aby w pierwszej kolejności pojawić się  w Regionalnym Leśnym Ośrodku Edukacji Ekologicznej "Leśnik".

Tam też powitał nas pan Wiktor Naturski, reprezentujący Nadleśnictwo Ustroń, który przepięknie opowiadał o zasobach leśnych swojego leśnictwa oraz zaprezentował i opisał stanowiska ekspozycji przyrodniczej, autorstwa pana Andrzeja Piechockiego. Wszyscy zasłuchani, nawet najmłodsza nasza uczestniczka, Janeczka. Pan Wiktor prowadził wykład z pasją człowieka, który nie tylko posiada wiedzę, ale niewątpliwie kocha swój zawód i to uczucie wkłada w prowadzoną prelekcję. Te kilka godzin spędzone w Ośrodku Edukacji Ekolgicznej z pewnością zaprocentuje. W trakcie słuchania podziwialiśmy dioramę z jeleniem, dzikiem i głuszcem.

Po cudownej, bardzo bogato zobrazowanej gawędzie leśno ekologicznej przyszedł czas na odrobinę luźniejsze spotkanie przy kawie i pysznym kołaczu. ( pyszności). Ta nieoficjalna część była dla nas ogromnie miłym zaskoczeniem i smacznym akcentem. Odbywała się w sali konferencyjnej, gdzie idąc, przeszliśmy przez niezwykły hol. Hol zawierał podświetlane gabloty przedstawiające dwanaście zespołów leśnych od wysokogórskich do niżowych gdzie przedstawione są profile glebowe oraz zbiorowiska roślinne. Znajdujące się w nim eksponaty opisywał nasz prelegent.

Natomiast w samej sali konferencyjnej zapoznaliśmy się gablotami najważniejszych lasotwórczych gatunków drzew niżu (sosna, dąb) i gór (świerk, jodła, buk) oraz owadami żerującymi na poszczególnych gatunkach drzew. Nasz czarujący pan leśnik zaprowadził nas do jeszcze jednego magicznego miejsca, do którego przeszliśmy przez kolejny niezwykły hol z dioramą sarny - koziołka, ekspozycją ptaków i zwierząt. Niespodziwanie dla wszystkich odbył się króciutki quiz wiedzy na temat pewnego urządzenia. Było to w sali muzealnej z wyrobami z drewna, gdzie przedstawione są sposoby wykorzystania surowca drzewnego oraz ekspozycja poświęcona drapieżnikom, w tym  ptakom drapieżnym, krukowatym oraz przedstawicieli rodziny łasicowatych i psowatych.  Zwłaszcza wilk i bóbr cieszyły się zainteresowaniem naszej ambitnej grupy.

Po uczcie dla ciała nadeszła chwila na ucztę dla duszy, czyli dalsza część konferencji. Pan Krystian Szymanek, przewodniczący Ustrońskiego Klubu Ekologicznego, a zarazem gospodarz całości przywitał nas oficjalnie w imieniu swojej organizacji oraz przedstawił innych uczestników spotkania. Oczywiście wspomnieniom snutym wspólnie z panem Zygmuntem nie było końca.

A dlaczego?

Otóż to od pana Zygmunta wszystko się zaczęło. Ustroński Klub Ekologiczny także jest laureatem tegorocznej nagrody "EkoAktywni 2014". W czasie wręczania nagród, usłyszał nazwę naszego stowarzyszenia i postanowił przedstawić się naszemu prezesowi. Okazało się, że Pan Zygmunt jest bratem nieżyjącego już, a swego czasu bardzo znanego w naszym mieście, doktora Edwarda Białasa. Powstał pomysł wspólnego przedsięwzięcia... i tak oto znaleźliśmy się w Ustroniu.

Wśród zacnych osób znajdujących się na tym zgromadzeniu ekologów pojawiła sie także Pani Małgorzata Węgierek, będąca członkiem Ustrońskiego Klubu Ekologicznego,  a na codzień pracująca w Urzędzie Miasta Cieszyn Wydział Ochrony Środowiska, która opowiedziała nam o tym, czym właściwie ustronianie i cieszynianie oddychają. Pewnie część wypowiedzi pani Węgierek pasowałaby i do naszych terenów, ale może w znacznie mniejszym stopniu ze względu na nasze urocze lasy otaczające gminę Kalety w tak sporej połaci.

Głos zabrał także pan Andrzej Piechocki opowiadając o przeróżnych przedsięwzięciach, w których bierze udział nie tylko jako członek UKE, ale także wielu innych gremiów, w których zasiada.

Było bardzo ciekawie, intensywnie i twórczo.

Opowiedzieliśmy krótko o naszych działaniach, ale gdzie nam się równać z tak szerokim zakresem prac, które wykonują nasi gospodarze. Możemy wyrazić tylko nadzieję, że będziemy starali się im dorównać choć trochę.

W dalszej kolejności nasi gospodarze poprowadzili  nas ścieżką edukacyjną, gdzie zapoznaliśmy się z pasją pana Zygmunta Białasa - geologią. W bardzo obrazowy sposób opowiadał nam Pan Zygmunt o kamieniołomach, zwiedziliśmy jeden z nich - Kamieniołom Skalica.

Padło kilka pomysłów, które być bardzo może - uda się wspólnymi siłami zrealizować.

Po tak intensywnych kilku godzinach spędzonych w gronie LUDZI Z PASJĄ, nadszedł czas na pożegnanie i udanie się do naszego tymczasowego domu - Ośrodka Daniel. Stamtąd po zakwaterowaniu i przepysznym obiedzie pojechaliśmy na umówione wcześniej spotkanie w Rezydencji Prezydentów RP w Wiśle.

Po dopełnieniu formalności, wylegitymowaniu się i przejściu przez kontrolę niemalże jak na lotnisku, przywitała nas urocza i elokwentna  Pani Przewodnik, która przepiękną polszczyzną,  barwnie i dowcipnie przedstawiła nie tylko historię obiektu, ale także poszczególne pomieszczenia.

Zauroczyła nas zwłaszcza cudnej urody kaplica drewniana zbudowana w stylu tyrolskim, a w niej niepozorny krzyż z relikwiami. Takich krzyży jest na świecie zaledwie 23, a ten znajdujący się w kaplicy,  został ufundowany przez Panią Prezydentową Marię Kaczyńską.

Słuchając historii tej niewielkiej budowli niejeden z nas miał ciary na plecach. Ciekawe miejsce, pełne wspomnień, szeptów ludzi, którzy odeszli, zapachów wydarzeń, które tutaj miały kiedyś swój czas.

 

Polecamy wizytę na Zamku. Warto posłuchać, pooglądać i pooddychać wspomnieniami tamtych czasów, które dawno minęły.

Serdecznie pozdrawiamy Panią Przewodnik i raz jeszcze dziękujemy za przeurocze popołudnie na Zamku.

Potem był jeszcze czas na małą kawę na tarasie Zamku Dolnego, podziwianie widoków i powrót do Ośrodka Daniel.

 

Wieczorem, przy kolacji, odśpiewaliśmy wspólnie sto lat Piotrusiowi Gabryś, który tego dnia świętował swoje 10 urodziny.

Pojawił się także, zupełnie znienacka, boski przepyszny tort niespodzianka, który przywieźli nasi przyjaciele z nieopodal. Ten drobny słodki akcent umilił nam spotkanie  ( i podniósł znacznie kaloryczność wieczornego posiłku !! ale co tam).

Po wyśmienitych chwilach spędzonych przy stole, mieliśmy jeszcze siłę i chęci, aby, po tak naprawdę niezwykle intensywnym dniu, obfitującym w aktywności i zajęcia wszelkiego rodzaju, wziąć udział w grze terenowej pod roboczym tytułem "Wrzosowisko". 

Tytuł nieprzypadkowy, albowiem miesiąc wrzesień jest czasem przepięknie kwitnących wrzosów.

W tej grze niepokonana stała się grupa pod hasłem "Pokój Alarmowy", która okazała się liderem zadaniowym i wygrała Grand Prix Prezesa Stowarzyszenia Nasze Kalety.  Pozdrawiamy "Pokój Alarmowy"!.

 

Niedziela była dniem spotkań i dyskusji w podgrupach. Efekty tych zajęć być może już niedługo, na razie nie zdradzam rąbka tajemnicy. Był czas na podejście pod Równicę, podjazd na Czantorię i zwiedzenie Ustronia albo malowanie uroczych miejsc, czy po prostu relaks w pięknym otoczeniu ustroniańskiej przyrody.

Tradycyjnie, jak  w większości projektów stowarzyszenia, wręczyliśmy nagrody:

1. dla najmłodszego uczestnika - Janeczki Kulisz ( brawo za pogodę i wytrwałość Janeczko nasza kochana!!!) - 8 miesięcy.

2. dla najstarszego - Jerzego Winszczyk ( pesel prawdę Ci powie).

 

Ja ze swojej strony dziękuję wszystkim biorącym udział w tej niezwykłej konferencji. Cieszę się, że tak aktywnie braliście udział w niełatwych zadaniach, w tym fizycznych i daliście sobie radę, nikt nie narzekał. 

Mam nadzieję, że zdobyta wiedza pozostanie w głowach, przeżyte emocje w sercach, a wszystko razem będzie stanowiło piękne wspomnienia na przyszłość.

Dziękujemu Ustrońskiemu Klubowi Ekologicznemu za zaproszenie i niezwykle serdeczne przyjęcie.

Dziękujemy burmistrzowi Miasta Panu Klaudiuszowi Kandzi, za wsparcie pomysłu konferencji i pokrycie kosztu transportu naszej EkoEkipy.

Dziękujemy Pani Urszuli Bujok oraz całej przesympatycznej obsłudze Centrum Konferencyjno-Wypoczynkowego Daniel w Ustroniu. Polecamy usługi tej placówki, ponieważ nic tutaj nie jest problemem, a jeśli pojawia się na horyzoncie choć cień problemu zostaje on natychmiast rozwiany.  Wszyscy są uśmiechnięci i dyspozycyjni, było nam niezwykle miło mieszkać u Państwa. No i te cudowności podawane w restauracji :)

Przypomnę, że całość sfinansowaliśmy z nagrody "EkoAktywni 2014" przyznanej nam przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

W galerii kilka zdjęć, więcej za czas jakiś.

 



Autor artykułu : Tania




 © Copyright Stowarzyszenie Nasze Kalety 2021

Designed by bambynek.com